Loading

Cenimy Twoją prywatność.

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie do celów analitycznych, reklamowych oraz łączenia się z mediami społecznościowymi (opcjonalnie) oraz tych niezbędnych do prawidłowego działania podstawowych funkcji strony.

Klikając „Akceptuję wszystko”, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookie i związane z tym przetwarzanie Twoich danych osobowych. 
Możesz także wyrazić zgodę na wykorzystywanie poszczególnych typów plików cookie klikając „Tylko niezbędne”. W każdej chwili możesz zmienić swoje preferencje, modyfikując ustawienia na tej stronie z poziomu Polityki plików cookie.

Więcej informacji dotyczących korzystania z plików cookie znajdziesz w
Polityce plików cookie

To była rewolucja w świecie szkła!

To była rewolucja w świecie szkła!

Pilkington zajmuje się produkcją szkła od 1826 roku, gdy dwie rodziny, Pilkington oraz Greenall, zdecydowały się na współpracę. Stosowane przez nich metody to nie jedynie powielanie trendów, lecz - jak z biegiem lat pokazała owocna współpraca – kreowanie ich. 

Początki
 
Prawdziwą rewolucję świat szkła przeszedł w 1959 roku, gdy Alastair Pilkington, wymyślił metodę float. Do tej pory sposoby wykorzystywane do masowej produkcji szkła nie pozwalały na stworzenie płaskiej, jednolitej, gładkiej szklanej płyty. Mimo iż seryjne wytwarzanie szkła było w tamtych czasach popularne, to wciąż nie udawało się osiągnąć idealnej faktury. Alastair Pilkington wpadł na pomysł, aby połączyć stopione szkło z płynną cyną, a wszystko w atmosferze ochronnej złożonej z azotu i wodoru. W takich warunkach szkło unosi się na powierzchni cyny, pod wpływem grawitacji stając się nieskazitelnie gładkim. Dodatkowym plusem tej metody jest uzyskiwanie szkła w procesie ciągłym i pojedynczym, nie jak wcześniej, gdy koniecznością było ręczne szlifowanie i polerowanie powierzchni. 

Proces

Proces float usprawnił wiele aspektów dotyczących produkcji – przede wszystkim jakość, wydajność procesu, ale i ograniczył negatywny wpływ na środowisko podczas wytwarzania szkła. Podczas produkcji grubość tafli w jednym procesie jest stale kontrolowana i zależy od prędkości przepływu szkła przez wannę flotacyjną. Na ostatnim odcinku procesu produkcyjnego temperatura wynosi około 600 stopni. Powstałe szkło wyciągane jest za pomocą specjalnych wałków i pozostawione do ostygnięcia. Końcowy etap to tzw. odprężenie szkła (czyli ostygnięcie), a następnie cięcie specjalnymi nożami na odpowiednie wielkości. Uzyskany w ten sposób produkt gotowy jest do dalszej obróbki. 

Masowa produkcja 

Mimo iż Pilkington wymyślił metodę i zaplanował proces produkcji, zastosowanie jej w praktyce nie było łatwe – dopiero po paru miesiącach intensywnego eksperymentowania udało mu się wykonać wzorcowy kawałek szkła. Po dwóch latach od odkrycia metody, Alastair stworzył maszynę o szerokości 76 cm, której wykorzystanie w procesie produkcji przyniosło zadowalające efekty. Jednak dopiero po wielu latach wysiłków i inwestycji 4 miliardów jenów, Pilkington stworzył maszynę, która wyprodukowała cały idealny arkusz szkła metodą float. Od tego czasu sposób, zwany również procesem Pilkingtona, zaczął podbijać branżę szklarską i wpłynął na jej rozwój.

Rozwój

Zaledwie tydzień po opatentowaniu pomysłu, japoński lider produkcji szkła - NSG - zgłosił się do zarządu firmy Pilkington po licencję na tę technologię. Finalnie podpisano ją w 1964 roku, natomiast w 2006 roku Pilkington stał się częścią NSG Group. 

Do tej pory największym osiągnięciem w przemyśle szklarskim jest wyprodukowanie szkła o grubości 0,1 mm przez firmę Asahi Glass, właśnie za pomocą metody float. Początkowo sposób Pilkingtona przeznaczony był do tworzenia szkła o grubości 6mm, lecz z czasem ewoluował, umożliwiając produkcję tafli o grubości od 0,4 mm do 25 mm. Technologia float wykorzystywana jest przy produkcji szkła bezbarwnego, barwionego w masie i powlekanego dla budownictwa oraz bezbarwnego i barwionego w masie dla przemysłu motoryzacyjnego.

Obecnie szkło metodą float produkowane jest na całym świecie w ponad 260 fabrykach